Jazz w Cyganerii



Wybrali my się z Marónem na koncert. Koncert jazz’owy niczego sobie, za to światło poszło sobie ;/ teraz doceniam „ogrom” światła jaki miałem np. w spółdzielni literackiej. Parę kadrów więcej ( mało ciekawych
) na eskaem.pl, oby na koncercie w piątek ( Pub „Doki” ) było parę Luxów więcej światła. Ps. Marek nie zapomnij o piwie !
2 Responses to “Jazz w Cyganerii”
HA! ale śmiesznie, siedziałem pare stolików za Tobą
szkoda, że się nie spotkalismy. pozdrawiam
Oooo nieeee, Twoje ISO nie dało rady??!!
Mi się podobie nr 4 na eskaemie.